Anthony de Mello

Opublikowano Inspiracje | Otagowano | 3 komentarzy

Pustka

Opublikowano Dharma | 2 komentarzy

Naturalna świadomość

Naturalność
płynie bez ograniczeń

Wyrażam się w teraz
bez ukrytych celów

Radosna świadomość
wolna od konceptów
poza przyciąganiem i odpychaniem

Wolna przestrzeń
otwierająca się
na doświadczenie…

Opublikowano Poezja, świadomość, Zdarzenia w ŚF | 2 komentarzy

Oobe po buddyjsku czyli pewna historia karmiczna :)

Przed kursem z Czcigodnym Tengą Rinpocze miałam ciekawe doświadczenie poza ciałem. Klasyczne oobe z wibracjami i prądzikiem. Na początku brakowało mi trochę „męskiej” energii, więc pojawił się obraz mojego mżonka i objęłam go i jego energia wtopiła się we mnie (dosłownie rozpuścił się we mnie).

Pokazana mi była historia jednej relacji karmicznej.
Pierwsza odsłona:
Wychodzę z domu wieczorem i zostałam zaatakowana przez agresywnego typa i zamordowana. Typ był agresywny ogólnie, wobec wszystkich, bo wierzył w prawo siły i w ten sposób organizował sobie przestrzeń społeczną: ukazując swoją siłę i dominację. Nie było w tym nic osobistego. Całe zdarzenie było niejako przypadkowe – takie siły dominowały wówczas i łatwo było zginąć.
Druga odsłona – inne życie:
Wychodzę wieczorem i jest pusto, odczuwam nieokreślony lęk. Na wszelki wypadek mam w kieszeni nóż, gdyby coś mi się miało stać. Ja i agresor przyciągamy się. Poprzednie zdarzenie miało tak duży ładunek emocjonalny (mój strach), że powstała więź karmiczna. Faktycznie, gość został przyciągnięty do mnie a u mnie nastąpiła erupcja niekontrolowanego strachu, nie czekając na spodziewany atak wyciągam nóż i zabijam gościa.
Trzecia odsłona – inne życie:
Spotykamy się z agresorem. On na mój widok dostaje furii i atakuje mnie – skutecznie – znów tracę życie.
Czwarta odsłona:
Znów przyciągamy się z agresorem, tym razem rozumiem już, że musi być jakieś inne rozwiązanie niż strach i agresja, mam już początki współczucia. Niestety jeszcze za małe i nie udaje się powstrzymać agresji – znów ginę. Co gorsza członek mojej rodziny organizuje zemstę i wchodzi w związek karmiczny silniejszy od mojego. Moja karma już jest słaba, bo nie winię agresora tylko szukam rozwiązania.
Ostatnia odsłona:
Spotykamy się kolejny raz. Tym razem agresor wcielił się w towarzyską kobietę, niezbyt ładną i zbiera owoce swojej karmy. Przeszedł przemianę duchową i zrozumiał, że wybaczenie jest jedynym rozwiązaniem. Podchodzi do mnie (jeśt świadomy naszej relacji karmicznej, mam wrażenie że dzieje się to poza ciałem, nie w normalnym życiu) i przytula, przeprasza, ja też, chociaż nie mogę pozbyć się lekkiego lęku. Potem odchodzi szukać członka mojej rodziny, bo tam w tej chwili jest cały ciężar karmy, splątanych ciężkich emocji…

Wracam do ciała…

Opublikowano Poza ciałem | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Lewitacja

Video z lewitacją mnicha…

Opublikowano Dharma, Inne | Otagowano | 4 komentarzy

Nowe prace w galerii

Dwie nowe prace w galerii.


Opublikowano Sztuka | 1 komentarz

Pieśń Wadżry XVI Karmapy /fragm./


Pierwotny, naturalny stan jest promieniująco przejrzysty,
ale nie rozluźniając się w tym wszystko przenikającym stanie,
jakże pomieszany się stałem, badając me rozproszone myśli!
Myśląc o tym, wspominam z tęsknotą Karma Kagyu.
~
To jest wyjście „poza”,
Na istniejącej samej z siebie
podstawie wglądu-pustki.
Ten zwyczajny umysł Teraz
Wolny jest od umysłowej aktywności
narodzin lub wyzwolenia.
Choć jego ustawicznej manifestacji
Nie sposób jest zbadać jako jakiegokolwiek zewnętrznego przedmiotu,
samsara i nirwana przejawiają się jednocześnie.
Oto wolna od wysiłku ścieżka, wspaniała Wielka Pieczęć.
Stajemy ciągle od nowa twarzą w twarz z podstawowym,
istniejącym przez samego siebie wglądem.
W ten sposób powstaje mistrzostwo na drogach samsary i nirwany,
a pomieszane przejawianie się trzech sfer znika w przestrzeni.
~
Osiąga się istniejące same z siebie trzy ciała;
Zatem, dlaczego miałoby się jeszcze pragnąć przyszłych rezultatów?
Oto szczególna nauka Kagyupów;
Pomyślawszy o tym, podążam szlakiem przodków.
__________________

Ten fragment podoba mi się najbardziej. Całość można przeczytać tutaj

Opublikowano Dharma | Otagowano , | Skomentuj

PIEŚŃ WADŻRY

PIEŚŃ WADŻRY

Niezrodzona,
A jednak nieprzerwanie trwająca
Ani przychodząca ani odchodząca, wszechobecna,
Najwyższa Dharma,
Niezmienna przestrzeń, poza definicjami,
Spontaniczna, samowyzwalająca (się )
Doskonały stan bez żadnych przeszkód,
Istniejący od samego początku,
Samostworzony, nieumiejscowiony,
Bez niczego negatywnego, co można byłoby odrzucić,
Bez niczego pozytywnego, co można by przyjąć,
Nieskończony bezmiar, wszechprzenikający,
Ogromny i bezgraniczny, bez więzów
Gdzie nic nawet nie trzeba rozpuszczać
Ani od niczego nie trzeba się wyzwalać.
Obecny poza Przestrzenią i Czasem,
Istniejący od początku,
Olbrzymi wymiar wewnętrznej przestrzeni,
Promieniowanie przejrzystości jest jak słońce i księżyc,
Samodoskonały,
Tak niezniszczalny jak Wadżra,
Tak nieporuszony jak góra,
Tak czysty jak lotos,
Silny jak lew,
Nieporównywalna błogość
Poza wszelkimi ograniczeniami;
Oświecenie,
Zrównoważenie,
Szczyt Dharmy,
Światło wszechświata,
Doskonałe od samego początku.
___________

Pieśń Wadżry – muzyka

Opublikowano Dharma | Otagowano | 1 komentarz

Demony umysłu

Sakyamuni Buddha Dla poszukujących prawdy przedstawię tekst o demonach umysłu napisany przez Maczig Labdron. Szczególnie ciekawa jest czwarta grupa demonów:

Czwartą grupę demonów, moje dziecko, są demony podmiotowości. Korzenie wszystkich pozostałych demonów spotykają się w podmiotowości, tak więc rzeczą o najwyższej doniosłości jest odcięcie ich u źródła.

Ta podmiotowość jest również zwana wiarą w ego. Wiara w ego jest korzeniem wszelkiego zła i przyczyną wszystkich błędów w życiu. Odkąd zaczynamy uważać za ego to, co nie jest ego, umysł staje się emocjonalnie niestabilny. To, co nazywamy podmiotowością, oznacza, że wszystko, co się pojawia, pozytywne czy negatywne, uznaje się za coś realnego i lgnie do tego. Jednak zarówno ten przedmiot (który został wciągnięty na pole podmiotu), jak i ten podmiot (który wciąga na swoje pole przedmiot), razem ze wszystkimi bytami tego zjawiskowego świata, wewnątrz i na zewnątrz, które uważamy za „ja” i „moje” – dla tych o wyższym zrozumieniu są niczym.

Pozbądź się wszystkich tych demonów, które uniemożliwiają ci osiągnięcie wyzwolenia, całego tego lgnięcia do zjawisk jako prawdziwych. Kiedy nie ma już podmiotu, który podąża za doświadczeniem, pozytywnym czy negatywnym, i kiedy rozpuszczą się wszystkie fikcyjne osądy mentalne widzenia i pragnienia, znika wszystko, co miało coś wspólnego z postulatami umysłu.

Teraz możesz coś zrozumieć ze zniszczenia tego lgnięcia do ego. Musisz zablokować nieograniczony wypływ emocji i uwolnić się od wewnętrznych i zewnętrznych przywiązań. Musisz wyraźnie rozpoznać, że w rzeczywistości nie ma przywiązania do niczego w ogóle. Kiedy powstrzymasz lgnięcie do zjawisk jako czegoś ontologicznie rzeczywistego, ujrzysz, że ostateczna natura prawdy jest tak samo nieistniejąca jak rozległe i puste jest niebo. Wówczas zniszczysz demony podmiotowości, a wraz z nimi wszystkie demony powstałe z braku stabilności emocjonalnej.

Mówiąc wprost, jeśli ego jest czymś rzeczywistym, wtedy demony również istnieją. Jeśli takie ego nie istnieje, wówczas demony również nie istnieją. A wtedy dla nieistniejącego ego nie będzie żadnych przeszkód. Strach nie istnieje, dygotanie od stóp do głów nie istnieje.

Wrodzona świadomość jest wolna od wszelkich ograniczeń. Poszerzając swoją świadomość na wszystko, co może być poznane, zasmakujesz wyzwolenia od czterech rodzajów demonów.

Całość do poczytania tutaj: http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=246

Tekst uderza w materialistyczne dualistyczne postrzeganie siebie w oddzieleniu od innych i od postrzeganych zjawisk.

Opublikowano Dharma | 7 komentarzy

Akt – Tańcząca kobieta

Nowa próba farb olejnych – tym razem akt „Tańcząca kobieta”.
Ciężko mi było zrobić zdjęcie – zawsze albo jakiś kawałek zbyt odbijał światło albo kolory się psuły i zlewały.

W końcu się poddałam i zamieszczam najlepsze zdjęcie jakie udało się zrobić:

I jeszcze detal:
Kobieta - detal (olej)

Opublikowano Sztuka | Skomentuj