<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do w nienazwane</title>
	<atom:link href="http://nienazwane.net/comments/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nienazwane.net</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 08 May 2012 08:31:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Praktyka Dzogczen w codziennym życiu, którego autorem jest Herbina</title>
		<link>http://nienazwane.net/praktyka-dzogczen-w-codziennym-zyciu.html/comment-page-1#comment-1737</link>
		<dc:creator>Herbina</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 08:31:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=720#comment-1737</guid>
		<description>Swietny tekst, czytam go juz ktorys raz z kolei i za kazdym razem jestem pod wrazeniem. Najbardziej podoba mi sie zdanie &quot;Nie powinniśmy być kimś kto obserwuje mysz&quot; , bo przez jakis czas podczas medytacji bylam kims, &quot;kto obserwuje mysz&quot; - w zakamarkach umyslu bylo takie czatowanie na to, co sie za chwile wydarzy lub wydarzyc moze, zakloca to glebokie oddychanie i powoduje, ze tworzy sie jakis abstrakcyjny cel, w ciele nawet jak sie zrobilo relaks niektore miesnie sa nieznacznie napiete na ten wypadek kiedy cos sie zdarzy- moze wyskoczy mysz?! Dopiero jak czlowiek zda sobie sprawe, ze to oczekiwanie jest zgubne moze sie rozluznic i wejsc glebiej... Dzieki za tekst, bardzo, bardzo pomocny :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swietny tekst, czytam go juz ktorys raz z kolei i za kazdym razem jestem pod wrazeniem. Najbardziej podoba mi sie zdanie &#8222;Nie powinniśmy być kimś kto obserwuje mysz&#8221; , bo przez jakis czas podczas medytacji bylam kims, &#8222;kto obserwuje mysz&#8221; &#8211; w zakamarkach umyslu bylo takie czatowanie na to, co sie za chwile wydarzy lub wydarzyc moze, zakloca to glebokie oddychanie i powoduje, ze tworzy sie jakis abstrakcyjny cel, w ciele nawet jak sie zrobilo relaks niektore miesnie sa nieznacznie napiete na ten wypadek kiedy cos sie zdarzy- moze wyskoczy mysz?! Dopiero jak czlowiek zda sobie sprawe, ze to oczekiwanie jest zgubne moze sie rozluznic i wejsc glebiej&#8230; Dzieki za tekst, bardzo, bardzo pomocny <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Praktyka Dzogczen w codziennym życiu, którego autorem jest Zbyszek</title>
		<link>http://nienazwane.net/praktyka-dzogczen-w-codziennym-zyciu.html/comment-page-1#comment-1736</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 23:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=720#comment-1736</guid>
		<description>Cos mi nie pasuje w takich tekstach. osobiscie wole zycie pelne dynamiki i ruchu, ucze sie wtedy wiecej i tworze wiecej, przyspieszam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cos mi nie pasuje w takich tekstach. osobiscie wole zycie pelne dynamiki i ruchu, ucze sie wtedy wiecej i tworze wiecej, przyspieszam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest Zbyszek</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1735</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 05:46:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1735</guid>
		<description>He, ciekawe z tym nie wiem. Cwiczylem z niefizyczniakiem utrzymywanie nie wiem i patrzalem co sie dzieje, dobry trik a jaki madry!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>He, ciekawe z tym nie wiem. Cwiczylem z niefizyczniakiem utrzymywanie nie wiem i patrzalem co sie dzieje, dobry trik a jaki madry!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest Anula</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1732</link>
		<dc:creator>Anula</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 16:53:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1732</guid>
		<description>Tak, czy nie... 
Gdy rozpoznane zostało źródło, cała reszta to zabawa. Cokolwiek sie nie dzieje. Ja, Ty, świat, czy nieświat... Specjalnie nawet nie trzeba nic utrzymywać. Pierwotna świadomość jest samoistnie obecna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, czy nie&#8230;<br />
Gdy rozpoznane zostało źródło, cała reszta to zabawa. Cokolwiek sie nie dzieje. Ja, Ty, świat, czy nieświat&#8230; Specjalnie nawet nie trzeba nic utrzymywać. Pierwotna świadomość jest samoistnie obecna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest Conchita</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1731</link>
		<dc:creator>Conchita</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 13:08:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1731</guid>
		<description>em555: puste koncepcje :), a jednak człowiek wkręca się :). Wydaje mi się, że ego to nasze nierozpoznanie, nie ograniamy tego, więc na poziomie konceptualnym wymyśla się coś, by zidentyfikować się i załagodzić ten niepokój poznawczy. 
Zenki nazywają to utrzymywaniem umysłu &quot;nie-wiem&quot;, co obecnie wydaje mi się optymalne.

Anula: o ile potrafi się utrzymać czysty pogląd cały czas można się bawić do woli. Zabawa nie ma wpływu na nic. Niestety nie jest to łatwe i ja na ten przykład nie umiem i regularnie ulegam ogłupieniu i utracie przytomności... ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>em555: puste koncepcje <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , a jednak człowiek wkręca się <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Wydaje mi się, że ego to nasze nierozpoznanie, nie ograniamy tego, więc na poziomie konceptualnym wymyśla się coś, by zidentyfikować się i załagodzić ten niepokój poznawczy.<br />
Zenki nazywają to utrzymywaniem umysłu &#8222;nie-wiem&#8221;, co obecnie wydaje mi się optymalne.</p>
<p>Anula: o ile potrafi się utrzymać czysty pogląd cały czas można się bawić do woli. Zabawa nie ma wpływu na nic. Niestety nie jest to łatwe i ja na ten przykład nie umiem i regularnie ulegam ogłupieniu i utracie przytomności&#8230; <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest em555</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1729</link>
		<dc:creator>em555</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 May 2012 18:07:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1729</guid>
		<description>Z ego jest tak: albo ty bawisz sie swoim ego, albo ono bawi sie toba... ty czyli kto? toba czyli kim?
Czy nie?

Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z ego jest tak: albo ty bawisz sie swoim ego, albo ono bawi sie toba&#8230; ty czyli kto? toba czyli kim?<br />
Czy nie?</p>
<p>Pozdrawiam <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest Anula</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1728</link>
		<dc:creator>Anula</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 16:31:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1728</guid>
		<description>Ego łatwo przecenić ale i łatwo nie docenić. Ot przydatne narzędzie w naszym świecie. Ulga rozpuszczenia ego z czasem może się przejeść i wtedy można zacząć sie bawić :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ego łatwo przecenić ale i łatwo nie docenić. Ot przydatne narzędzie w naszym świecie. Ulga rozpuszczenia ego z czasem może się przejeść i wtedy można zacząć sie bawić <img src='http://nienazwane.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest Zbyszek</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1726</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 09:47:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1726</guid>
		<description>Latwo widac czym jest ego, gdy sie odetnie od ciala mnetalnego z cala jego zawartoscia.  Wtedy traci sie to straszne ego, informacje kim sie jest i co robilo.  Jak to sie czuje, a tak jakbysmy nie mysleli w momecie analizy co robilismy wczesniej, tracac jednoczesnie przyzwyczajenia, upodobania, czesc naszego charakteru., zyskujac za to szybkosc mysli i dysponujac silniejsza wola. Stan jak inny, Wszystkie sa dobre. Ludzie jezdza po ego, szukajac wlasnie tej odzielonej wolnosci od wlasnej przeszlosci i wlasnych upodoban,  pragnac wyzwolenia duchowego. To fakt, Conchi, troche przereklamowane, potem po smierci jak sie najedza to znowu chca tego ego , pragnac zmierzyc indywidualnego trybu. ha, ha . Mnie sie ego podoba. Moge sie wsciekac, byc zawistynym, miec upodobania, w sumie jest fajne:))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Latwo widac czym jest ego, gdy sie odetnie od ciala mnetalnego z cala jego zawartoscia.  Wtedy traci sie to straszne ego, informacje kim sie jest i co robilo.  Jak to sie czuje, a tak jakbysmy nie mysleli w momecie analizy co robilismy wczesniej, tracac jednoczesnie przyzwyczajenia, upodobania, czesc naszego charakteru., zyskujac za to szybkosc mysli i dysponujac silniejsza wola. Stan jak inny, Wszystkie sa dobre. Ludzie jezdza po ego, szukajac wlasnie tej odzielonej wolnosci od wlasnej przeszlosci i wlasnych upodoban,  pragnac wyzwolenia duchowego. To fakt, Conchi, troche przereklamowane, potem po smierci jak sie najedza to znowu chca tego ego , pragnac zmierzyc indywidualnego trybu. ha, ha . Mnie sie ego podoba. Moge sie wsciekac, byc zawistynym, miec upodobania, w sumie jest fajne:))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Ego, którego autorem jest man</title>
		<link>http://nienazwane.net/ego.html/comment-page-1#comment-1725</link>
		<dc:creator>man</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2012 19:15:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=772#comment-1725</guid>
		<description>Rzeczywiście zapoznając się powierzchownie z nauczaniem, można czasem odnieść wrażenie, że droga dharmy wiedzie przez wyparcie ego. Jest to kierunek przeciwny do zamierzonego...Wypierać ego może tylko samo ego.
Co zatem robić..? Nic..;)
Zacytuję raz jeszcze Kodo Sawaki:
&quot;Zen to przestać gonić i przestać uciekać&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście zapoznając się powierzchownie z nauczaniem, można czasem odnieść wrażenie, że droga dharmy wiedzie przez wyparcie ego. Jest to kierunek przeciwny do zamierzonego&#8230;Wypierać ego może tylko samo ego.<br />
Co zatem robić..? Nic..;)<br />
Zacytuję raz jeszcze Kodo Sawaki:<br />
&#8222;Zen to przestać gonić i przestać uciekać&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Demony umysłu, którego autorem jest Conchita</title>
		<link>http://nienazwane.net/demony-umyslu.html/comment-page-1#comment-1722</link>
		<dc:creator>Conchita</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Apr 2012 08:54:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nienazwane.net/?p=656#comment-1722</guid>
		<description>Skąd ten pomysł? Mam wrażenie, że przypisujesz ego duże znaczenie, jakby rozpracowanie ego było odcięciem się od &quot;osobowości&quot; - wyparciem aktywnej części świadomości. 
Nie jestem może tu autorytetem, ale mogę napisać jak ja to widzę. Nie ma żadnego wyparcia, po prostu zaczyna się doświadczać tego, co już i tak zawsze było, tylko nasza skrzywiona przez wiarę w ego percepcja zakrywała. Gdy to przekonanie o istnieniu ego puszcza, luzuje się lgnięcie (do atrakcyjnych obiektów) i odpychanie (niechcianych obiektów) - w to miejsce powstaje wolna przestrzeń doświadczenia. Wszystko zaczyna wydarzać się naturalnie, elementy łączą się w jedną całość i można mówić o współistnieniu (w opozycji do istnienia na poziomie ego - gdy człowiek postrzega się w oddzieleniu od innych i nieustannie musi tworzyć własną relację wobec otaczającego go zewnętrznego świata). Współistnienie to wychodzi od umysłu/ świadomości i związane jest z nieograniczonością, rosnącym poczuciem wolności (koncepcje ego to granice, które stawia nasza uwarunkowana percepcja). 

Ciężko dojść do tego na poziomie konceptualnym. Musisz sam uchylić okno w swoim domku świadomości, by poczuć słońce, wiatr i zapach ziemi. Ego to projekcja (myśli, wyobrażeń, poglądów, przekonań) - nic realnego - najlepiej  się pracuje z nią przy pomocy medytacji, gdy zatrzymuje się ją choć na chwilkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skąd ten pomysł? Mam wrażenie, że przypisujesz ego duże znaczenie, jakby rozpracowanie ego było odcięciem się od &#8222;osobowości&#8221; &#8211; wyparciem aktywnej części świadomości.<br />
Nie jestem może tu autorytetem, ale mogę napisać jak ja to widzę. Nie ma żadnego wyparcia, po prostu zaczyna się doświadczać tego, co już i tak zawsze było, tylko nasza skrzywiona przez wiarę w ego percepcja zakrywała. Gdy to przekonanie o istnieniu ego puszcza, luzuje się lgnięcie (do atrakcyjnych obiektów) i odpychanie (niechcianych obiektów) &#8211; w to miejsce powstaje wolna przestrzeń doświadczenia. Wszystko zaczyna wydarzać się naturalnie, elementy łączą się w jedną całość i można mówić o współistnieniu (w opozycji do istnienia na poziomie ego &#8211; gdy człowiek postrzega się w oddzieleniu od innych i nieustannie musi tworzyć własną relację wobec otaczającego go zewnętrznego świata). Współistnienie to wychodzi od umysłu/ świadomości i związane jest z nieograniczonością, rosnącym poczuciem wolności (koncepcje ego to granice, które stawia nasza uwarunkowana percepcja). </p>
<p>Ciężko dojść do tego na poziomie konceptualnym. Musisz sam uchylić okno w swoim domku świadomości, by poczuć słońce, wiatr i zapach ziemi. Ego to projekcja (myśli, wyobrażeń, poglądów, przekonań) &#8211; nic realnego &#8211; najlepiej  się pracuje z nią przy pomocy medytacji, gdy zatrzymuje się ją choć na chwilkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

