Jeżeli więc chcesz, to rozwiń się jako malarz . Po obrazie mógłbym stwierdzić, że uwolniłaś się od jakieś strefy wpływów. Jest to jednak tylko moja interpretacja. Pozdrawiam ciepło, powodzenia.
tak samo myśle, te obrazy są wolne, jednocześnie gdzieś głęboko tkwią w jakimś bliżej nieokreślonym stanie.. ciężko to ubrać w słowa, ale gdybym był kasiasty, kupiłbym kilka Twoich obrazów pozdrawiam
Nienazwane to obszar istnienia, który umyka wszelkim określeniom. To czysta, totalna świadomość - nasza prawdziwa natura. Witam na blogu Conchity! Opisuję tu moją ścieżkę w nienazwane.
Jeżeli więc chcesz, to rozwiń się jako malarz
. Po obrazie mógłbym stwierdzić, że uwolniłaś się od jakieś strefy wpływów. Jest to jednak tylko moja interpretacja. Pozdrawiam ciepło, powodzenia.
Hmm trochę czasu mało na to… Ale na pewno będę dalej malować
Co u Ciebie słychać? Widać Cię gdzieś w internecie? Masz mojego maila? – może napiszesz dwa słowa, bo w zasadzie straciłam kontakt z Tobą…
tak samo myśle, te obrazy są wolne, jednocześnie gdzieś głęboko tkwią w jakimś bliżej nieokreślonym stanie.. ciężko to ubrać w słowa, ale gdybym był kasiasty, kupiłbym kilka Twoich obrazów
pozdrawiam
O i kupiec sie juz znalaz. Wiec do malowania Conchi, pozdro